01
Lipiec
2020

Dwójka ludzi, która łączy się mimo przeciwieństw

Jak ogień i woda

Czwarta część cyklu “Bezlitosna siła” ani na chwilę nie zwalnia tempa. “Mars” pióra Agnieszki Lingas-Łoniewskiej przytacza perypetie Darka, boksera, który nieco pogubił się w życiu. Gonią go jego błędy z przeszłości i nie chce dopuścić do siebie myśli, że może żyć normalnie i dać sobie prawo do szczęścia. Wszystko zmienia się w momencie kiedy poznaje Liwię, panią psycholog, która już na pierwszy rzut oka nie należy do jego ligi. Coś jednak nie pozwoli mu o niej zapomnieć. Okaże się też, że uczucie jest odwzajemnione.

Darek ma za sobą niezwykle skomplikowaną przeszłość, balansującą na granicy prawa. Niedawno udało mu się poznać swojego rodzonego brata, więc ma chociaż zalążek prawdziwej rodziny. Problem leży w tym, że zarówno brat jak i koledzy wiodą całkiem dobrze ułożone życia prywatne, z żonami i dziećmi. Darek również chciałby zaznać takiego szczęścia, ale cały czas czuje, że nie jest tego godzien. Liwia pracuje w firmie koleżanki. Nie zaznała nigdy rodzinnego ciepła i bardzo chciałaby ułożyć sobie życie. Ma już nawet partnera i na pozór wydaje się, że wszystko dąży do szczęśliwego zakończenia. Okazuje się jednak, że Darek budzi w niej nieznane dotąd uczucia i coś nie pozwala o nim zapomnieć.

Zwierzęcy magnetyzm

Przez dłuższą chwilę bohaterowie udają, że nic do siebie nie czują. Darek idzie nawet o krok dalej i za każdym razem kiedy widzi kobietę zachowuje się przy niej opryskliwie i chamsko. Niebawem tych dwoje połączy się ze sobą, chociaż w pierwszej chwili będą mieli wrażenie, że to tylko zwykłe, fizyczne pożądanie. Liwia będzie się bronić przed dalszym brnięciem w zdradę, ale po chwili zorientuje się, że łączy ją z Marsem coś więcej niż tylko fizyczność. Dopiero po czasie okaże się, że to dwie zranione dusze, które znalazły się w dwóch różnych światach, a żaden z nich nie rozumie ich prawdziwych potrzeb.

Powieść, podobnie jak jej poprzednie tomy, łączy ze sobą pikantne sceny łóżkowe z prawdziwym, romantycznym uczuciem. Bohaterowie są z pozoru skrajni, dzieli ich niemalże wszystko. Będą potrzebowali czasu, by dać sobie prawo do szczęścia i zrozumieć, że nie mogą bez siebie funkcjonować. Na ich drodze stanie kilka przeszkód, ale nie będzie to koniec końców nic, z czym nie będą sobie mogli poradzić. Wychodzi na to, że miłość jest możliwa, jeśli tylko da się jej szansę. Dowodzi tego uczucie między bokserem walczącym w podziemnych starciach, a panią psycholog z poukładanym życiem zawodowym.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com